Remontujemy łazienkę!
Nareszcie od czasu kupienia mieszkania (jakieś 10 lat temu) nadszedł czas na doprowadzenie łazienki i kibelka do jakiegoś normalnego wyglądu. I tak całość trzymała się dosyć rześko przez te wszystkie lata, ale ileż można. Oto fotokronika chaosu jaki zapanował w sierpniu w naszym domu.


Tak to wszystko wyglądało do tej pory...


7 sierpnia - zakupy...


7 sierpnia wieczorem - ściany oskrobane...


8-9 sierpnia - wywalamy wannę i zaczynamy od kanalizacji i hydrauliki... można już nawet sikać!


11 sierpnia - pojawia się powoli zabudowa i grzejnik - narazie stan mocno surowy


12 sierpnia - w kiblu pojawiają się kafle...

 


13 sierpnia - w łazience też już trochę kafli jest...


15 sierpnia - lustereczko powiedz przecie, gdzie są najładniejsze kafle w świecie?


16 sierpnia - wanna już na swoim miejscu, konstrukcja do podwieszenia sufitu też gotowa


18 sierpnia - sufit podwieszony a w nim oświetlenie - świeci na podłogę narazie w łazience


20 sierpnia - późne godziny wieczorne, ale finiszujemy - pan Zbyszek i Andrzej w akcji


21 sierpnia - koniec remontu, czas przyjrzeć się efektom dwóch tygodni pracy